Urlop

W końcu drugiego roku byłąm zmęczona, dlatego poszłam na urlop, sytuacji konfliktowych nie było jeszcze drastycznie duzo, bywało, ześmy sie pokłócili, mieliśmy odzielne zdanie, ale to jeszcze nie ten czas.
Nie zwracam się do dyrektora per Ty. Sytauacje krytyczne zaczęły się na urlopie, pierwsza, która nie pozwala mi spać i po prostu dzisiaj jeszcze mi sie śni. Zadzwoniłąm do szkoły z prośbą o przeprowadzenie ankiet wśród uczniów, były mi potrzebny do pracy na studia. Mówił bardzo zasadniczym tonem, zapytał, jakie majm plany od 1 września. Myslę, sobie, co tu się kroi? No jakie plany? wracam do pracy!
- No ale na stanowisko wicedyrektora czy nauczyciela?
- Skad to pytanie?
- Bo siedzi przed arkuszem organizacyjnym i musi wykazać
- Przecież na uzytek arkusza nazwisko nie ma znaczenia
- Ma znaczenie, dla mnie, bo sama doskonale wiesz, że nie potrafimy współpracować
- (to było mocno powiedziane), ale to jest twoja opinia, nie muszę się z nią zgadzac i nie zgadzam się. Jeżeli widzisz powody, dal których możesz mnie odwołać, proszę bardzo, ale musisz to uzasadnić.
Powiedział, że liczy na to, że złożę dymisję. Powiedziałam: Czyń swoją powinność. Przekonywał mnie bardzo długo. POwiedziałam: ja przede wszystkim cvhce spokojnie pracować. Usłyszałam: od tego czy złożysz dymisję, czy nie, zalezy twój spokój. Zrobisz to sama, albo ja to zrobie. Potwiedził, że w białych rekawiczkach, metodami poniżej pasa, bez swiadków.
On nie używa pojęcia wicedyrektor tylko „mój zastepca”, więc ja przez jakis czas byłam tez jego człowiekiem. powiedział, że nigdy by nie pomyslał, że „mój zastepca może mnie krytykować na foryum, na każdym pozaszkolnym”.˝adnych konkretów nie potrafił mi podac.Przypomniał, że nawet gdyby któres z nas popełniło błąd mielismy sie nie krytykować.
- Ja na to: no dobrze, tytlko dlaczego to działało w jedną stronę? Moje różne działania były osmieszane przy uczniach, przy praktykantach.
One mnie bardzo raziły, ale tłumaczyłam sobie, że on jest zapalczywy, nie pomysli, tylko gada, że nie jest dyplomatą.

Ten wpis został opublikowany w kategorii ludzie, urlop i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>